poniedziałek, 2 marca 2009

zaklinanie wiosny

Swój powolny powrót zacznę od zaklinania wiosny!! Zimo odejdź!! Ty przeklęta zmoro, idź precz! I zabieraj ze sobą pluchę za oknem, mróz, choróbska, zły nastrój, krótki dzień i co tam jeszcze ze sobą przyniosłaś!

Nie będę nikogo zanudzać naszymi troskami i codziennymi zmartwieniami. Co tam - było ciężko, ale tfu, tfu, tfu... mam nadzieję, że najtrudniejsze chwile już za nami. A przecież nikt nie mówił, że będzie lekko!

Zatem nieśmiało wracam - żeby znów nie zapeszyć! Mała zmiana wyglądu bloga - to na dobry początek. Przyjdzie pora na wieksze zmiany ale teraz doszłam do wniosku, że lepiej stosować metodę drobnych kroczków niż czekać aż nadarzy się okazja na spektakularne przedsięwzięcia :)

Przez cały ten czas, kiedy mnie TU nie było, powstawały jednak różne różności. Raczej mniejsze niż większe. Tym co udało mi się obfotografować będę się tu powoli dzielić. Tym bardziej, że są to również moje "wkłady" do wędrujących albumów czy comiesięcznej zabawy na INSPIRUJEMY. Zatem... tak jak w temacie - na pierwszy ogień idą najnowsze "fronty" do kartek wiosenno-świątecznych.



Powoli ruszam też w blogowy podróż :) Jak długo mnie tu nie było może świadczyć fakt, że na nowo muszę zaktualizować linkownię do ulubionych blogów! Dziewczyny, gdzie wy się podziewacie??

ps. Gdyby ktoś pytał o tego młodego kawalera z wrześniowych postów :) - oto on, w całkiem nowym wydaniu!

13 komentarzy:

Kamilcia pisze...

ojej, Kasiu, dobrze, ze jesteś !!! Mam nadzieje, ze kłopoty były natury technicznej głównie i są juz za Wami. Kawaler rośnie jak na drożdżach :)

Bea pisze...

Kasiu!!!! no nareszcie!!!! Cieszę się że na prostszą zdrową i radosną ścieżkę weszliście!!!! Czekamy na wieści ze scrapowego frontu!!!! Uściski i serdeczności!!! Pozdrowienia dla chłopaków!

Bea pisze...

Aaaa!!! PIĘKNE ZMIANY NA BLOGU!!!!!!!

Karola pisze...

Jak tu ślicznie! Świetna zmiana wyglądu, ale najważniejsze, że wracasz! Świetnie zobaczyć Kubę (o mamo, jak rośnie!) i piękne różowe kartki! Ściskam Cię serdecznie!

nowalinka pisze...

Ooo, zaczyna sie dziać coś dobrego, ciesze się!!! Karteczki jak cukiereczki a ten młody przystojniak rośnie jak na drożdżach :))

brydzia58 pisze...

nareszcie!!! :))))

dawno temu ;))hahaha((;
...kiedy nie miałam dzieciaków i ktoś mówił "po dzieciach dopiero widać jak czas leci" to się śmiałam z jego słów, ale kiedy pojawiły się moje urwisy to już niestety się nie śmieję bo.... dopiero po dzieciach widać jak czas leci.....;)))))))

jak świeżo się zrobiło z nową szatą

pozdrawiam

Filka pisze...

ale energetyczne zmiany :)))
dobrze Cie poczytac Kasiu - zapraszamy na okopowa ;)

Zojka72 pisze...

No nareszcie ;-) Jak pięknie tu u Ciebie teraz! A z młodego to przystojniak, że ho ho ;-)

pasiakowa pisze...

O-cho! U Ciebie też piękne wiosenne zmiany blogowe :)
Karteluchy mega optymistyczne :)
A Młodziak rośnie jak na drożdżach :)

ewa pisze...

Kasiu-ależ maleństwo urosło!! to już całkeim spore maleństwo:):) Ściskam serdecznie!

wolfann pisze...

zaklinaj Kasiu zaliknaj te wiosne

... bardzo ładnie tu Ciebie po zmianach ... a drugi przystojniak to już chyba do siadania się przymierza ;)

bobinia pisze...

nareszcie się doczekałam nowego posta :)
synuś wygląda kwitnąco, a po pokazanych pracach widać, że z wprawy nie wyszłaś :) czekam teraz z niecierpliwością na nowości
pozdrowionka

truskawka pisze...

kawaler jak sie patrzy :) a zakładki słodziuchne :)